SayYes Blog logo
No stress, let’s dance!

No stress, let’s dance!

Pierwszy taniec jest to niewątpliwie jedna z najważniejszych i najpiękniejszych atrakcji wesela. Wiele młodych par starannie przygotowuje swój układ pod okiem wykwalifikowanego instruktora, aby ten najważniejszy taniec wyszedł perfekcyjnie. Inne pary wolą postawić na spontaniczność. Jest jednak kilka zagadnień, nad którymi każda młoda para powinna się zastanowić, aby uniknąć niemiłych niespodzianek i w pełni móc cieszyć się tą piękną chwilą. Chcę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami, które dokonałam obserwując setki par podczas ich debiutu tanecznego na weselnym parkiecie.

Jak myślicie, co może być najważniejszą kwestią w pierwszym tańcu? Tak, zgadliście – dobór muzyki. To oczywiste, że piosenka wybrana na pierwszy taniec musi się wpasować w gusta młodej pary. Nie można jednak zapominać o gościach, w końcu ten piękny pokaz Waszych umiejętności jest przede wszystkim dla nich. Wiadomo, że nie każdemu możemy dogodzić, jednak warto wybrać taką propozycję, która ma szansę spodobać się każdemu. Jeśli wybrana przez Was piosenka zawiera wokal (zwłaszcza w obcym języku), warto sprawdzić, czy tekst nie zawiera obraźliwych zwrotów oraz czy pasuje do okazji. Pierwszy taniec weselny do piosenki o zdradzie – brzmi niewiarygodnie, jednak podczas mojej wieloletniej kariery spotkałam się z tym kilkukrotnie. Warto też pamiętać o dostosowaniu tempa piosenki do Waszych umiejętności. Parom, które chcą, aby taniec był wolny i romantyczny polecam walca angielskiego. Piękny i efektowny – a przy tym nietrudny do nauczenia. Z kolei parom bardziej zwariowanym polecam stworzenie miksu piosenek ze znanych filmów. Daje to okazję do stworzenia bardziej żywiołowego i komediowego układu.

Kolejną podstawową rzeczą, o której często młode pary zapominają, jest strój. Piękna rozłożysta suknia z długim trenem i bardzo wysokie szpilki sprawią, że panna młoda będzie wyglądać jak księżniczka. W kościele taki stój raczej nie sprawi żadnych problemów, jednak podczas pierwszego tańca jest on dosyć ryzykowny. Przecież żadna panna młoda nie chciałaby zaliczyć podczas tej ważnej chwili upadku lub podrzeć wymarzonej kreacji. Dlatego też doradzam postawić na wygodę i swobodę ruchów. Najlepszym rozwiązaniem jest wybór takiej sukni ślubnej, która nie jest zbyt długa ani zbyt krótka, a dobrze dopasowana do sylwetki panny młodej. Uwierzcie mi drogie Panie, ciągłe poprawianie sukni podczas tańca, która się zsuwa lub zbytnio opina sylwetkę, nie wygląda dobrze. Jeśli jesteście fankami długich trenów, warto pomyśleć o takim, który przy pierwszym tańcu można odpiąć i zminimalizować tym samym ryzyko potknięcia się :) Polecam także po prostu przygotować sobie drugą kreację – specjalnie do tańca. W tym przypadku można trochę poeksperymentować, np. zaszaleć z kolorami lub śmiesznymi dodatkami. W kościele jak wiadomo, istnieją pewne ograniczenia co do stroju. Pierwszy taniec jest więc idealnym momentem, aby puścić wodze fantazji. Panowie, dla Was podstawą są wygodne buty! :)

Muzyka wybrana, kreacje gotowe, układ taneczny przećwiczony tysiąc razy… Czy należy o czymś jeszcze pamiętać? Oczywiście! Włożyliście tyle wysiłku w przygotowania do pierwszego tańca, więc warto byłoby uwiecznić tę chwilę, aby móc powspominać ją za parę lat, pokazać dzieciom, a później wnukom… :) Tym zajmie się kamerzysta ślubny. Aby jednak pamiątka ta wyglądała jak najlepiej i wywoływała na oglądających ogromne emocje, musicie pamiętać o kilku rzeczach, ponieważ wbrew pozorom bardzo wiele zależy od Was. Po pierwsze fotograf i kamerzysta powinien wiedzieć, co zaplanowaliście. Czy to będzie dynamiczny, szalony taniec po całym parkiecie czy też może spokojne bujanie się w rytm romantycznej melodii? Przy różnych układach potrzebne są czasem całkowicie różne sprzęty. Dobór obiektywów, rozstawienie kamer, użycie kranu filmowego oraz steadycama – to wszystko ma ogromny wpływ na efekt końcowy. Dobrym pomysłem jest poprosić kogoś znajomego, aby nagrał chociażby telefonem Waszą próbę i pokazać ten film z pierwszego tańca kamerzyście. Cenny będzie także Wasz komentarz, na co powinni zwrócić uwagę, np. na konkretną figurę, która wychodzi Wam najlepiej, a co można byłoby dyskretnie pominąć. Zarówno jak i dla fotografa, kamerzysty, tak i dla gości istotne będzie przygotowanie tzw. efektów specjalnych podczas tańca :) Gęsty dym sprawiający wrażenie, jakbyście tańczyli w chmurach, pokaz świetlny dostosowany do muzyki, konfetti w kształcie serduszek wystrzelone w kulminacyjnym momencie… Te wszystkie elementy sprawią, że Wasz taniec będzie wyglądał zjawiskowo zarówno na filmie ślubnym jak i fotografiach i zapadnie na długo w pamięci wszystkich obecnych na Waszym weselu.

Pamiętajcie jednak, że najważniejszy nie jest układ taneczny, piosenka czy też stroje… Nawet jeśli zdarzy Wam się potknięcie i nie wszystko wyjdzie tak, jak sobie zaplanowaliście, to i tak wszyscy będą Wami zachwyceni. Dlaczego? Bo zobaczą tą jedną najpiękniejszą rzecz – miłość między Wami.

30 lat temu po raz pierwszy stanęła za obiektywem kamery i od tamtej pory konsekwentnie realizuje swoją wizję kreatywnego i profesjonalnego filmowania, wyprzedzającego powszechnie stosowane standardy. Dzięki temu Agencja Filmowa IMAGE, której jest właścicielką, uhonorowana została członkostwem w Stowarzyszeniu Filmowców Ślubnych, zrzeszającym 10 najlepszych firm w Polsce.

Facebook
O nas


Zrzeszamy wybitnych ekspertów z branży ślubnej, którzy za pomocą tego bloga postarają się Państwu pomóc w podejmowaniu decyzji związanych ze ślubem.

W naszych artykułach znajdziecie Państwo szereg cennych porad opartych na naszym wieloletnim doświadczeniu. Zachęcamy również do odwiedzenia naszego działu ekspertów, gdzie można zadać pytanie specjaliście z konkretnej dziedziny.